Twitter – twoja osobista gazeta

Są tacy, którzy twierdzą, że stworzenie własnego konta w aplikacji Twitter to kolejny krok ku zapadnięciu na FOMO, czyli lęk przed opuszczeniem bardziej lub mniej istotnych informacji – chorobę XXI wieku i nowych mediów. Ale nawet najwięksi sceptycy muszą przyznać, żeTwitter to jedna z najpotężniejszych i najważniejszych obecnie aplikacji.

To serwis, który przypomina samoaktualizujacą się, skomponowaną dla jednego konkretnego użytkownika gazetę. I to od tego użytkownika zależy, jakiej jakości ta gazeta będzie.

Wszystko zaczyna się od starannego wyselekcjonowania osób, które zamierzasz obserwować. Przy czym – co warto podkreślić – nie ma to nic wspólnego z sympatiami bądź antypatiami.

Obserwować warto tego, kto dostarcza dużej ilości ciekawych informacji bądź kto z kolei obserwuje innych interesujących użytkowników. Początki na Twitterze mogą należeć do trudnych, bowiem ilość nieustannie przepływających w tzw.

newsfeedzie informacji może przytłoczyć. Jedna ze strategii radzenia sobie z tym mówi, aby traktować tę aplikację jak nurt rzeki, z którym przez chwilę się płynie, ale w dowolnym momencie można go również opuścić.